paznokcie candy :)

Hej kochani!

Dziś przyszła pora na paznokcie, niestety ostatnio znowu musiałam je skrócić i obecnie czekam aż mi odrosną :) 
A jakiś czas temu znalowałam takie coś :) miało być słodko :)



Pozdrawiam

Nowe dekoracje do domu

Witajcei Kochani!

Dziś chciałam Wam pokazać moje małe zakupy dekoracyjne do domu.
Rzeczy zakupiłam w sklepie Nanu-Nana (mam nadzieję że dobrze to napisałam :)
Mnie te figurki urzekły, dlatego nie mogłam isę im oprzeć.
A wy lubicie takie "pierdółki" do domu :)

Nafta Kosmetyczna - Anna

Hej Kochani!

Wiem, że rzadziej ostatnio pisze...narazie jeszcze nie zradzę dlaczego, ale w najbliższym czasie wszystkiego się dowiecie :)

Dziś chciałam Wam przedstawić naftę kosmetyczną do pielęgnacji włosów firmy Anna, FB - Anna
Nafta jest w poręcznym atomizerze, dzięki czemu nie musimy się martwić, że wszystko wokół sobie zatłuścimy ;) (Bardzo duży PLUS)
Ja posiadam naftę z witaminą A+E, ale w asortymencie sklepu znajdują się jeszcze inne rodzaje, jak np.
-Nafta kosmetyczna Anna z olejem rycynowym (z atomizerem) do pielęgnacji włosów suchych, zniszczonych i łamliwych. Zawarty w niej olejek powoduje, że włosy są lśniące i puszyste, nie elektryzują się, łatwo się rozczesują i układają.

- Nafta kosmetyczna Anna z aloesem (z atomizerem), która działa łagodząco na skórę głowy. Wyciąg z liści aloesu wykazuje właściwości bakteriobójcze. Stanowi doskonała odzywkę dla włosów. Staje się one zdrowsze i lśniące.

- Nafta kosmetyczna Anna z sokiem z pokrzywy (z atomizerem) dla wzmacnia cebulek włosowych. Sok z pokrzywy działa antyłojotokowo i antyseptycznie. Nafta polecana do włosów przetłuszczających się.

- Nafta kosmetyczna Anna z czarną rzodkwią (z atomizerem) – w celu oczyszczenia skóry głowy i włosów. Czarna rzodkiew powoduje ograniczenie wydzielania się łojotoku, dezynfekuje, wzmacnia strukturę włosów i nadaje im zdrowy, lśniący wygląd.

- Nafta kosmetyczna Anna z biopierwiastkami (z atomizerem), które wzmacniają cebulki, odżywiają włosy i zapobiegają ich wypadaniu.
Moje spostrzeżenia:
Przede wszystkim to łatwa aplikacja!
Ja naftę stosuje na całą długość włosów na około godzinę przed myciem. 
Włosy po kuracji naftą stają się miękkie, nieelektryzują się i łatwiej się rozczesują. 
Moje włosy stały się bardziej błyszczące po kilkukrotnym zastosowaniu nafty, ślicznie się świecą w słońcu, są mocniejsze i bardziej sprężyste, bo kiedyś miały tendencję do łamliwości. 
Muszę przyznać że nafta naprawdę mnie pozytywnie zaskoczyła, bo nigdy wcześniej jej nie używałam. 
Uważam że jak za 100 g za cenę ok 10 zł to jest naprawdę warta uwagi i godna polecenia!


Mój PinkJoy

Witajcie Kachani!
Wiem, że ostatnio rzadziej dodaję posty....jednakże mam ku temu niezły powód, który zdradzę Wam za kilka tygodni!
Dziś chciałam Wam zaprezentować moje pudełeczko PinkJoy, które było jednocześnie prezentem walentynkowym bo dostałam go równo w piątek 14.lutego :) A co w pudełku?

Kosmetyki rosyjskie :)
1. "czysta linia" Oczyszczający peeling do twarzy z pestek moreli i wyciągiem rumianku
2. Odżywka do włosów :"Piwo i Pszenica
3. Oczyszczający pianko-żel do mycia twarzy "Teebaum" z olejkiem z drzewa herbacianego i ekstraktem z nagietka 
4. Krem-korektor do twarzy "Czysta linia" z wyciągiem z porzeczki i rokitnika 
oraz
5. Próbka kremu "GoCranberry" - inteligentnie nawilżający krem do twarzy nadzień

Produkty trafiły w mój gust i już zabieram się za ich testowanie

YankoMania - dopadła i mnie

Hej Kochani!
Tak, tak, yankomania mnie dopadła...jak tylko wejdę do sklepu świat zapachów i powącham coraz to nowsze zapachy to wprost nie mogę isę oprzeć!
Nie znalazłam jeszcze żadnej świecy, czy też wosku, który by dorównywał Yankee...Zapachy te czuć przez baaaardzo długo!
Oto moja kolekcyjna:

 Jak widać powyżej skusiłam się na 2 świece z Biedroni, ale dla mnie po zapaleniu wogóle one nie pachną :( pachną tylko jak się je zbliży do nosa i jak sa niezapalone :((((

Z powyższych obrazków można wyczytać że moim ukochanym zapachem jest Sugared Apple!!!!!
Jeśli znacie perfumy o podobnym zapachy do sugared apple, to proszę napiszcie mi !!!!!

Moimi zapachami - NAJ, są owocowe lub świeże zapachy, zapachy jedzeniowe, czy waniliowe...jakoś nie pachną mi tak długo jak te świeże - owocowe.
A Was dopadła już mania na Yankee Candle???

Stemple nieco inaczej

Witajcie!!
Jakoś sceptycznie podchodziłam do nowego rodzaju stempli, a mianowicie do takich:

Ja swoje stemple mam ze sklepu Kkcenterhk.com.
Stempelki bardzo prosto się obsługuje, wystarczy nanieść lakier na "wgłębienie" w miękkiej stronie, poodbijać parokrotnie na kartce, aż uzyskamy odpowiednie pokrycie naszego "wgłębienia" i przyciskamy do paznokci.

Efekt na paznokciach:



Ja chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do tradycyjnych stempli bo jest mi je lepiej obsługiwać, ale to rozwiązanie również jest ciekawe.
A wy miałyście już doczynienia z takimi stemplami?

Brak pomysłu na Walentynki??

Witajcie Kochani!
Jako, że wielkimi krokami zblizają sie do nas Walentynki, pewnie wiele z Was myśli nad prezentem dla drugiej osoby.
Ja w tym roku postanowiłam na romantyzm!
Mam zaplanowaną romantyczną kolację przy świecach i muzyce w jednej z przytulnych restaurycji, oraz zamówiłam spersonalizowaną bombonierkę :)
Bombonierka (a w zasadzie to pralinki) pochodzą ze strony chocobox.pl

Można wybrać albo bombonierkę, jak tu
Albo pralinki, jak tu
Jako, że bombonierkę już miałam dlatego mój wybór padł na pralinki:


Same komponujecie sobie wygląd waszej bombonierki, jakie chcecie mieć w środku pralinki, można nawet dołączyć liścik miłosny :)
Paczka po zamówieniu, dochodzi w tępie ekspresowym! Dziś zamawiasz a jutro już masz zamówienie.
Idealnie na Walentynki!

Moja kolekcja sztucznych rzęs

Witajci kochani!
Jako, że ostatnio dopadło mnie brak jakiejkolwiek weny i lekka deprecha :-/ dlatego dziś przychodze z luźnym postem.
Juz od jakiegoś czasu zapałałam miłością do sztucznych rzęs. Nasze oczy wtedy wyglądają bajecznie, jak mam na oku taki wachlarz rzęs. Do klejenia używam kleju DOU, który kupiłam za 23 zł/14 ml (duży) w Inglocie. Jeśli chodzi o rzęsy, to kupuję różne, albo przez internet albo w sklepikach, albo też na bazarkach.
Oto moja mała kolekcja.
 1. Sylwestrowe rzęsy z H&M ( na specjalne okacje, nie nadają się na codzień)
2. rzęsy bazarkowe (bardzo gęste)
3. rzęsy z kkcenter.hk, super wyglądają, bo mają niebieskie końcówki
4. rzęsy Ardel Demi Whispes (bardzo naturalne, długie i świetnie podkręcone - moja miłość)
5. rzęsy Ardel - kępki (musze się poduczyć ich zakładać ;))
6. rzęsy z H&M (świetne, ale kombinowałam z nimi i zaczełam je ciać na kępki)

Ostatnio doszły mi jeszcze kępki rzęs z Lovly :)
Pozdrawiam!