Newitalash - początek testów

Hej kochani!
Już dawno chciałam mieć piękne i gęste rzęsy. Na mój ślub wybrałam sobie przedłużenie rzęs metoda 1:1 i to niesamowicie zniszczyło mi moje włoski. Stosowałam dość długo olejek rycynowy na rzęsy, ale efektów w długości nie było, jedynie olejek przyciemniał mi rzesy, dlatego tym razem sięgnełam kurcje odżywką specjalistyczną marki Newitalash.
Koszt jej to 230 zł/4,5 ml, więc jak widac jest ona bardzo droga, ale zobaczymy jakie będą jej efekty.

Coś na temat samego produktu?

"Składniki aktywne NewVitaLash to:
* nowoczesne połączenie Biotynoylu Tripeptide-1 wzmacniającego włókna i mieszki rzęs z prowitaminą B5 (d panthenol), która stymuluje wzrost nowych rzęs i skutecznie odbudowuje ich strukturę
* keratyna wzmacnia rzęsy/brwi, wypełnia ubytki w strukturze włosa i zapobiega powstawaniu nowych.

Ponadto, NewVitaLash jest maksymalnie skoncentrowanym źródłem ekstraktów roślinnych, takich jak: ziele świetlika, zielona herbata oraz imbir, które dodadzą rzęsom/brwiom sprężystości, energii i witalności. Hydrolizowane proteiny pszenicy nawilżają oraz wygładzają brwi/rzęsy. Dzięki temu poprawia się ich wygląd.
"

Podobno efekty widoczne są już po 3-4 tygodniach używania, a najlepsze rezultaty uzyskamy po ok 3-4 miesiącach...
Ja będę ją stosoawała codziennie od dzisiaj i za 2 miesiące zdam relację :)
A dziś pokaże Wam moje "gołe" oko, rzęski mają ok 7 mm

21 komentarzy:

  1. Noo jestem ciekawa efektów :) Ja po Revitalashu mam rzęsy jakby przedłużane były.. za tą cenę ta Twoja odżywka też chyba powinna działać :))

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem ciekawa jak będzie działać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zaczynam revitalash :)No to życzmy sobie powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. udanego testowania :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;D
    wiolka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia, mam nadzieję, że spisze się dobrze !:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi niestety też zniszczyły się rzęsy bo przedłużałam swoje ...
    Tej odżywki nie miałam, mam natomiast Revitalash szkoda tylko że malutką buteleczkę 1ml bo używam jej co drugi dzień aby mieć na troszkę dłużej , ale efekty są widoczne bardzo
    Tym bardziej że miałam bardzo zniszczone
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. No to trzymam kciuki za jak najlepsze efekty na rzęsach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja teraz używam Mount Up Lash i sama się swoich efektów nie mogę doczekać :)

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę drogi ten produkt, oby był skuteczny.
    Ja bardzo długo nosiłam rzęsy 1:1, ale nie powiedziałabym, żeby moje rzęsy na tym coś straciły, owszem jak zdjęłam sztuczne, to moje w porównaniu do sztucznych praktycznie nie istniały, ale to tylko złudzenie. Podobnie jak z noszeniem sztucznych paznokci - sztuczne sa twarde i po ich zdjęciu wszystkim się wydaje że naturalne są strasznie zniszczone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie dokońca jest tak że sztuczne nie niszczy...sama miałam 1:1 i widziałam jak moje rzęsy są obiążone i wypadały, ale po jakimś czasie zaczeły znów rosnąć

      Usuń
  10. O,więc czekam na recenzję:)
    Właśnie skończyłam Revitalash,ale efektu wow nie zobaczyłam;|

    OdpowiedzUsuń
  11. powodzenia ;) za 2 m-ce firany beda ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam Revitalash i byłam rozczarowana... Za taką kasę...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem efektu końcowego. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz