Lokówka

Hej!!!
Dziś chciałam się pochwalić że wreszcie kupiłam swoja pierwszą lakówkę...
Zakup zawdzięczam DAGUSI...dziękuję kochana...Bo to ona u siebie na blogu pokazywała ja w nowościach i że jest dostepna w Biedronce :)
Ja do biedronki nie mam po drodze, dlatego to była specjalna wyprawa po lokówkę ;)
Wygląda ona następująco:
A udało mi się ją kupić fartem...bo nigdzie na sklepie jej nie widziałam, więc pomyślałam, że już wykupiona...ale przy kasie coś mnie tkneło i spytałam się ekspedientki o nią...I co się okazało???
Ze mnóstwo lokówek jest jeszcze na sklepie...Ależ była moja radość...
Na drugi dzień wziełam się za testy...
Oto moje poczynania:



Nie zwracajcie uwagi na to, że loki sa mało widoczne i skret jest jakby oklapniety, bo to moje pierwsze podejście...Lokówka ma taką spiralę, z klipsem gdzie łapie się za kosmyk i włosy same "sadowią" się na swoje miejsce ;) Bardzo fajny i pomocny "myk"...
Moje loki nie są idealne, ale wiem, że dojdę do wprawy...bo teraz nie miałam za bardzu się w to bawić i moja fryzura powstała w 10 minut...a żeby było tak jak powinno bć, to trzeba poświęcić troszkę czasu...
Ogólnie polecam....Cena 29,99

27 komentarzy:

  1. na pewno niedlugo zlapiesz wprawe :))

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ją, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cieszę się że ją kupiłaś- piękne loczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wychodza loczki :D lubie na rożne okazję podkręcić swoje czasem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też myślałam, żeby ją kupić ;) Chociaż mam już jedną, też kupiona kiedyś w Biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię siebie w kręconych włosach, dlatego się nie skuszę, ale spokojnie dojdziesz do wprawy ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię lokówki ! :P
    Ta wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lokówki nigdy nie miałam :D Ale Twoje loki, jak na pierwszy raz, wyglądają całkiem dobrze :D Już niedługo dojdziesz do wprawy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. też zamierzam kupić lokówkę, dobrze wiedzieć, że mam ją pod nosem w Biedronce :))
    Super efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wole prostownicę ;). Loki nie są dla mnie, chociaż zazwyczaj końcówki same mi się skręcają;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo. Prostownica jest chyba szybsza.

      Usuń
    2. a ja wole loki niż proste;)

      Usuń
  11. To ta z Biedronki :D tez ją mam, była niedroga a robi ładny skręt i włosy fajnie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie by sie lokowka przydala, czasem mysle by cos pokombinowac z wlosami pokrecic a prostownica takiego fajnego skretu nie uzyskamy;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda nieco kosmicznie ta lokówka :) hihi udanych testów i bujnych loków życzę Ci :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Niech Ci służy ;) kręc loczki kręc

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zawsze marzyłam o prostych włosach więc nie jest to produkt dla mnie.Miłego kręcenia loczków :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym Cię poinformować, że zostałaś dodana do moich ulubionych blogów na moim blogu po prawej stronie.

    kosmetycznieee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. no kochana tragicznie się boję! wynika to z mojego lęku przestrzeni - jak nie mam stalego gruntu pod sobą lub go nie widzę to panikuję, nie tylko tyczy się to wody :P

    lokóweczkę widziałam u Dagusi, Twoje loczki mi się podobają, lubię takie naturalne a nie typowe spiralki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomysłowa lokóweczka :)

    Ładne są te loczki, chociaż na pewno nie będą tak trwałe jak te zrobione prostownicą :) Cena jednak jest nie do pobicia, oby długo Ci służyła :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę się jej dokładniej przyjrzeć, bo szukam lokówki o jakiejś większej średnicy niż moja obecna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz