Fiołkowy piasek + mój ślubny manicure

Hej kochani!!!!
Co u Was słychać?? Ja narazie leniuchuję ;)
Dziś chciałam Wam pokazać mój ślubny mani, ponieważ odbiegał on od standardów, czyli frencha...
Jakoś nie lubię klasyki u siebie ;) Dlatego wybrałam pastelowy róż z diamencikami ;)
Zdjęcie troche odbiega od rzeczywistości ale mniej wiecej tak to wyglądało:


Dziś natomiast chciałam Wam zaprezentować przepiękny kolejny już piasek od Pierre Rene tym razem w kolorze fiołkowym, poprzednio kupiłam miętkę o TUTAJ pokazywałam.
A tutaj fiołek:

Dla mnie jest to przepiękny kolor, genialnie prezentuje się na dłoni. Jest delikatny i subtelny.
Dla mnie cud miód. Nie ma problemów z jego zmyciem, a na moich dłoniach wytrzymuje nawet i tydzień (tyle, że ja nie zmywam ;) bo na szczęście jest zmywarka :))
Tak prezentuje się tekstura bliżej:

A na koniec chciałam pochwalić się moją obrączką :) hehe

Kocham jak sie mi coś świeci (oprócz twarzy) i dlatego obrączka nie mogła być inna:

38 komentarzy:

  1. Uwielbiam pisaki z tej firmy. Mam już dwa i jestem z nich bardzo zadowolona. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny ten pastelowy róż z diamencikami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne miałaś mani!:) a obrączka oryginalna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwsze mani (pierwsze zdjęcie) wygląda super :) a jak sie czujesz w tym kształcie paznokci :) bo widzę, że delikatnie zmieniasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze się czuję!! Wydłużają moje paluszki ;) bo niestety mam krótkie

      Usuń
  5. Super te diamenciki! Podpatrzę kiedyś ;) KONIECZNIE! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kolory i piękna obrączka gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oba przepiękne, obrączka też śliczna. Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  8. swiwtny ten piasekl] dobrze ze nie mialas frencha, gratulacje;]

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczny mani ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ^^
    wiolka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne to ślubne mani :) Ja także aż tak nie przepadam za frenchem :) To mani o wiele lepiej mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurcze ale jestem pod wrażeniem twoich paznokci

    OdpowiedzUsuń
  12. jakos nie przypadł mi do gustu ten piasek

    OdpowiedzUsuń
  13. zarówno pierwszy mani, jak i drugi baardzo mi się podobają :D Fiołkowy pasek wyglada pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny ślubny i śliczny manicure piaskowy ♥

    ps. śliczny pierścionek zaręczynowy i obrączka ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie one są od środy więc jeszcze powinny być- tylko musisz się Aguś pośpieszyć ;)

      Usuń
  15. Piasek w takim odcieniu wygląda cudnie :) Ślubne mani też piękne i fajnie, że nie do końca standardowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pazurki ślubne przepiękne i mimo wszytko odważne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. paznokcie ślubne cudne! kto powiedział że zawsze musi być tradycyjny frencz ? wyglądają super;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przede wszystkim zazdroszczę obrączki na palcu... ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładne ślubne mani :) <3

    Co do fiołkowego piasku jakoś nie jestem przekonana, być może zdjęcia nie oddają jego uroku :) Za to trzeba przyznać, że masz śliczne pazurki :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też nie przepadam za klasycznym frenchem, początkowo miałam pomysł zrobić całe nude z białymi akcentami, ale teraz myślę o całych brokatowych fioletowych szpicach ;) Jak szaleć to szaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Twój ślubny mani - cudny! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zacznę od końca, obrączka jest przepiękna *.* a pazurki również

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoje paznokcie wyglądają jak szpony sępa - wąskie, długie i zakrzywione. Nigdy nie widziałam czegoś tak brzydkiego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz