wrócę do tematu beauty blendera...

Hej kochani!
Dziś chciałam podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat tej małej niepozornej gąbeczki, jaką jest beautyblender.
Wygrałam swoją gąbeczkę w jednym z konkursów organizowanych na FB.
Pomijając to że moja wygrana była dłuuuugo wysyłana, że aż się o nią musiałam upominać (a co...). To wkońcu po 2 miesiącach jajo do mnie dotarło...
Wszyscy już zapewne znają różowe jajeczko...
Ja niestety nie mogłam pozwolić sobie na taki wydatek a na szczęście gąbeczkę wygrałam.
I co na jej temat sądzę??
Najpierw długo zwlekałam z jej użyciem, bo myślałam, że nie będę miałam wprawy i makijaż rano mi się przedłuży...Jendak nic bardziej mylnego!
Gąbeczkę moczymy w wodzie, potem we fluidzie i pac..pac...i makijaż gotowy!! :)
Nakłdanie podkładu tym sposobem zajmuje zaledwie chwilkę. Nie zrobimy sobie maski! Wszystko jest idealne pokryte i rozprowadzone. Bardzo podoba mi się faktura jaka powstaje na twarzy, bo efekt jest idealnie dopracowany i twarz idealnie pokryta. 
Teraz używam jej codziennie! 
Minusy:
- gąbeczka dość szybko się brudzi i trudno jej użyć ( ja dostałam z gąbeczką próbkę płynu do mycia, i płyn czyści gąbeczkę do cna...bo zwykłym mydłem nie da rady jej tak domyć)
- gąbka dość szybko nam się zużywa :((((
- CENA!!!!!! Prawie 80 zł za jajeczko!!! Masakra, (przynajmniej dla mnie)

Jestem zadowolona z mojej gąbeczki, tylko martwię się co będę używała jak jajeczko straci swoją żywotność :-((((( Chyba będę zawzięcie uczestniczyła w konkursach :) hie hie hie...
Ogólna ocena:
5/6

31 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie to jajeczko, ale cena jest naprawdę wysoka jak za coś co się szybko zużywa...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam jajo od grudnia, generalnie używam je do dziś (z jajem dostałam - bo był to prezent urodzinowy - dużą butlę płynu do czyszczenia), aczkolwiek nie robię makijażu codziennie (więc może dlatego tak długo się trzyma).. niestety podczas mycia, oderwał mi się czubek jajka, więc nie wygląda już tak ładnie, ale nadal działa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam tego magicznego jajeczka, ale czytałam też że są tańsze (i całkiem dobre) odpowiedniki, więc nic straconego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czytałam, że te odpowiedniki sa nic niewarte...no ale sama musze to sprawdzić

      Usuń
  4. Kurcze no gdyby nie cena to bym łapnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kupiłam jajeczko ebelin, które zbiera dużo pozytywnych recenzji i jest bardzo podobne do tego. Słyszałam także głosy, że nie różni się wcale od beauty blendera. Nie miałam nigdy tego oryginalnego, ale przynajmniej zamiennik wypróbuję ;) W dodatku kosztuje dużo dużo mniej ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie go można dostać???

      Usuń
    2. http://annacosmetik.abc24.pl/ :)

      Usuń
  6. ja kupiłam jakaś podróbkę w Naturze za 25.99 i moje się z wszystkiego czyści mydłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez mam oryginal, kupilam za 60 zl na allegro, bo babka kupila 2 i jedno chciala sprzedac, a jak wiadomo w dwupaku kazde jajo wychodzi taniej, no i coz... jestem zadowolona, ale juz 2 nie kupie, bo jednak ta cena to przegiecie ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Też każdorazowo próbuję ją wygrać, sama za taką cenę nie kupię, póki się nie przekonam że warto

    OdpowiedzUsuń
  9. mam nadzieje ze tez wygram go kiedys:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam i mieć nie zamierzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. może jakbym dostała to będę uztywać, ale kupowac w takiej cenie nie będę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No właśnie...cena zaporowa :/

    OdpowiedzUsuń
  13. fajna sprawa ale cena bardzo nie fajna ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. strasznie chciała bym wypróbować ale cena mnie powala kurde

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojacię! Ale Ci zazdroszczę że wygrałaś go na FB, ja używam jajka z allegro które kupiłam kiedyś tam za 10zł i jak na razie spełnia moje oczekiwania, oczywiście za jakiś czas pewne zapragnę tego oryginalnego, ale chyba jeszcze nie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie miałam, cena jest trochę odstraszająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. w życiu nie kupiłabym tego jaja...dla mnie zwykła lateksowa gąbeczka lepiej sie sprawdza niż BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i tak...dla mnie BB sprawdził isę super...ale jest za drogi

      Usuń
  18. Jest mnóstwo gąbeczek podobnych do BB i są duuużo tańsze, myślę, że powinnaś poszukać jakiegoś jej odpowiednika, są łatwo dostępne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa sprawa.. nawet nie wiedziałam że coś takiego istnieje! :))

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  20. nie planuję zakupu tego jaja, nie czuję potrzeby :)) używam gąbeczek z firmy Inglot i MAC

    OdpowiedzUsuń
  21. Awe~ Seems like all dupes for beauty blender quite the same. Gonna looks for something similar too! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś będzie moja!

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nigdy nie używałam BB, ale słyszałam o nim milion pozytywnych opinii :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz