Bibułki matujące

Witajce Kochani!
Dziś chciałam Wam zaprezetować wspaniałą rzecz, która ratuje mnie przed świecącą się buzią. Są to bibułki matujące. Wiele firm je posiada, ale ja już od roku wierna jestem bibułką z Wibo.
Są ona najtańsze, a równie doskonale sobie radzą z sebum jak te droższe. Robią co mają robić :)
Ja zużyłam już swoje wcześniejsze 2 opakowania, a w wibo boxie dostałam kolejne :) dlatego niezmiernie się ucieszyłam, gdy je zobaczyłam.
Bibuki z Wibo są w kolorze pudrowego różu:
Przykłada się je do twarzy (nie pocierając) i zbierają nadmiar sebum, cera dzięki temu się już nie świeci i jest "odświeżona". Dla mnie bibułki są wybawieniem, ponieważ na wiosnę i lato moja cera strasznie potrafi sie świecić.
Bibułki doskonale się sprawdziły na moim wiczorze panieńskim, jaki miałam wczoraj, dzięki temu moja buzia w miarę wyglądała.
Na koniec wstawiam Wam bonusik ze stroju na wieczorze panieńskim. (niestety zdjęcie niewyraźne bo moja mama robiła zdjęcie, której ręka się trzęsła:)

24 komentarze:

  1. Ja kiedyś miałam bibułki z Marionu, super się sprawowały :) A zdjęcie super, świetny strój, też kiedyś miałam taki dywan :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam jeszcze tych bibułek, ale wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mialam jeszcze tych bibulek, ale wiele osob je dosc chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny strój :D bibułek niestety jeszcze nie używałam..

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja ciągle ich szukam i u mnie w Rossmannie ich nie ma, ale jak tylko znajdę to kupię ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te bibułki, chociaż nie mam porównania z innymi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przydatna rzecz te bibulki, akurat dla mnie. musze sprobowac ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie używałam jeszcze bibułek matujących. Muszę w końcu je wypróbować :)
    Bardzo ładnie wyglądałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny produkt, szczególnie przydatny na jakieś ważne imprezy ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Też kiedyż kupowałam namiętnie bibułki matujące, ale teraz stosuję zwykłe chusteczki higieniczne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam tych bibułek ale wydają się być ok :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja lubię takie bibułki od razu z pudrem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie używałam takich bibułek, więc chyba czas wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh! Yes~ Blotting tissues is a must-have for summer, agree :) Such lovely outfit!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam te bibułki i uważam że są całkiem fajne,zwłaszcza za tą cenę:)
    Świetny outfit,jesteś śliczna!)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super wyglądasz, a bibułek jeszcze nigdy nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę sobie kupić te bibułki :). Moja skóra w te wakacje strasznie się świeci...

    OdpowiedzUsuń
  18. I ja muszę sobie zakupić te bibułki :) Tak korcicie wszędzie nimi, że w końcu muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też lubię te bibułki :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Leżą i leżą u mnie. Zawsze zapominam po nie sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz