Chocobox - prezent z uczuciem

Witajcie,
Dziś chciałam Wam przedstawić fantastyczny sklep, który doskonale się sprawdza, gdy nie wiemy co kupić naszym bliskim na prezent, lub gdy chcemy wyznać miłość komuś a brakuje nam odwagi.
Przedstawiam Wam CHOCOBOX:
Na tą stronę natrafiłam poprzez poszukiwania prezentów dla rodziców w podziękowaniu na wesele. 
Bardzo zafascynowało mnie to, że na czekoladkach możemy napisać to co nam się podoba i dodatkowo możemy umiescić jakiś obrazek graficzny. Wszystko przychodzi do nas ładnie i elegancko zapakowane. Sami wybieramy rozmiar bombonierki i ilość czekoladek, jak również sentencję jaką chcemy umieścić. Kolejnym krokiem to wybór opakowania i wstążki. 
Tak prezentuje się moja bombonierka przed otwarciem:
Oprócz bombonierek sklep w swojej ofercie proponuje różnego rodzaju figurki z czekolady, praliny czy wizytówki. Można również zamówić pralinki z podziękowaniem za przybycie na wesele, z własną sentencją umieszczoną na pralince... (muszę powiedzieć że mocno się zastanawiam nad tym pomysłem, bo obecnie jestem na etapie wybierania takich podziękowań)
Oto co ja skomponowałam w podzięce dla moich kochanych czytelników:

 Jak widzimy bombonieka jest w ładnej skrzyneczce, dzięki czemu nic nam się nie zgniecie, dostawa jest ekspresowa!!! Napis świetnie się prezentuje. Ja jestem oczarowana tą formą podziękowań, czy też wyrażeniu uczuć. Świetna alternatywa dla kwiatów.
Ja nie mogłam się oprzeć i musiałam odrazu spałaszować choć troszeczkę, mimo, że była już późna pora...ale co tam....ciekawość smaku wygrała:

Muszę Wam powiedzieć, że gdyby nie późna pora i trzymanie jako takiej diety przed ślubem to bym zjadła zapewne pół opakowania na raz. Czekoladki nie są za słodkie, czuć nutę kakaową a nie sam cukier, jakto w pralinkach ze sklepu...Napewno nie spotkałam jeszcze takiego smaku w bombonierkach sklepowych...Mój tato od razu wziął 5 kawałków naraz, bo chciał mieć na później...:)
Polecam CHOKOBOXY bo to naprawdę fajna alternatywa na prezent dla kogoś nam bliskiego
CAŁUSY od theagnes87 :)

42 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. z jednej strony tak, ale z drugiej te czewkoladki niesamowicie wciągają...je się i je...:)

      Usuń
  2. Oj mam ochotę na czekladki ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zapraszam :) jeszcze mi zostało :)

      Usuń
  3. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie...żal...skoro jej się podobało to czemu nie zaobserwowała?....hmmm...

      Usuń
  4. wow, czego to ludize nie wymysla ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne to ! ;* zapraszam do komentowania oraz obserwowania mojego bloga > zycie-na100latki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że w takiej skrzyneczce, którą można wykorzystać po wyczyszczeniu :) Ja jednak wolę dawać prezenty, które można praktycznie wykorzystać, czekoladki jako dodatek owszem, ale do czegoś przydatnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, owszem...takie czekoladki mogą być zamiast kwiatów albo wina...

      Usuń
  7. też trafiłam kiedyś na ich stronę w poszukiwaniu inspiracji ślubnych :) stanęło jednak na czymś innym, ale i na te czoko się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. slyszalam o tym :) swietna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka świetna :D Smacznie wygląda ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Własnie, aż szkoda jeść :D Wygląda super ;) Natalia

    OdpowiedzUsuń
  11. wow jakie smakowitości...

    ja też muszę trzymać dietę przed ślubem...

    OdpowiedzUsuń
  12. jaka świetna bombonierka ;o

    OdpowiedzUsuń
  13. achhh dostałam kiedyś takie prosto do pracy od mojego przyjaciela :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodkie prezenty zawsze się sprawdzają;)) szczególnie tek wyglądające.
    Pozdrawiam, http://likesilvergirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie nie kusi, nie lubię za bardzo słodyczy :P muli mnie po nich ::P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale Ci dobrze :) nie wiem jakto możliwe, żeby nie lubić czekolady...ale pewnie wyjdzie Ci to na dobre, dla figury ;)

      Usuń
  16. Świetny pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny blog ;)
    Obserwuję i liczęę na rewanż :D

    OdpowiedzUsuń
  18. coś fajnego .....a jakie ładne jak z inspiracji hehehe

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale świetny pomysł! Jeszcze nie spotkałam się z takimi czekoladkami, ale zgadzam się, że to świetny pomysł na podziękowanie dla rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zjadłabym takie cudeńko :))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Daj kilka... hehhe :) no to jest bardzo fajny pomysl na prezent :))

    OdpowiedzUsuń
  22. apetycznie to wygląda! ja kiedyś zamówiłam taki czekoladowy telegram dla mojego taty na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny pomysł na prezent ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz