żel z kasztanowca + zakupy

Witajcie,
Dziś chciałam zaprezentować Wam żel do zmęczonych i opuchniętych nóg.
Dystrybutorem tych kosmetyków jest firma Tenex
Żel oparty jest na wyciągu z kasztanowca.

 Zamknięy jest w dużej, wygodniej tubie. Konsystencja kosmetyku, oczywiście żelowa ;) ja zapachu nie wyczuwam...jak już to bardzo delikatny i subtelny.
Żel głównie stosował mój tata, który bardzo często narzeka na nogi...miał nawet kilka operacji, które na szczęście dobrze się skończyły...Ja po żel również sięgnełam, ale moje nogi akurat zmęcozne nie są :) bo mam pracę głównie siedzącą ;) ehhh...
Co można powiedzieć o żelu?
Przynosi on napewno ulgę zmęczonym nogom...Wyciąg z kasztanowca działa przeciwobrzękowo, żel wygładza i uelastycznia skórę. Dodatkowym plusem używania tego specyfiku jest to, że chcąc czy nie chcąc, podczas smarowania fundujemy nogom masaż, co również jest czynnością porządaną podczas zmęczenia :)
Systematycznie stosując żel, likwidujemy uczucie zmęczenia i ciężkości nóg.
Stosowanie tego kosmetyku jest czynnością przyjemną, dlatego napewno z miłą chęcią sięgamy po niego.
Dobrze się on wchłania i nie podrażnia skóry.
Ogólna ocena: 5/5

Chciałam również zaprezentowac, co ostatnio wpadło w moje rączki:)
Są to
* 2 suche szampony Batiste (do tej pory wierna byłam Isanie - ale Batiste obecnie kosztuje porównywalnie do Isany i ma przewagę tą, że ładnie pachnie :))
* 2 a wzasadzie 3 bo w pracy mam jeszcze jeden - masełka na usta (a tak się wzbraniałam przed kupnem tych masełek, a tu proszę...najlepsze rzecz na moje usta, jaką do tej pory odkryłam...bjie na głowę carmexa)
* mazak do ust od Revlon (NIE POLECAM, bubel jakich mało...)

29 komentarzy:

  1. uwielbiam te suche szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tego żelu to jeszcze nie miałam, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dostałam go do testów, ale oddałam z dobrego serducha mamie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wreszcie kupić to masełko! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze wypróbowac te maselka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze tych masełek

    OdpowiedzUsuń
  7. kurde ja sie czaje na te maselka i czaje i jakos zawsze wychodze bez :/ troche zaluje bo wczoraj w super pharm byly za 8zl i moglam sobie wziasc jedno:/

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam tego jeszcze pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę w koncu wyprobować tych suchych szamponów z batiste:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy jeszcze nie miałam tego żelu, koniecznie muszę wypróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciagle sie wzbraniam przed tymi maselkami

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz widzę ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a batiste jest w Rossmanie ?
    bo bardzo fajnie sie zapowiadaja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tez uzywam tego szamponu suchego z Rossmana, ale o tym batiste tez slyszalam wiele dobrego, czekamy na opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. gdzie dorwałaś te suche szampony? ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja jeszcze nigdy nie miałam suchego szamponu

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszyscy o tych szamponach na blogach piszą :( a ja jeszcze ani jednego nie mam..
    Strasznie jestem ciekawa jak to działa i czy nie niszczy włosów:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ochotę na ten szampon z Batiste :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę w końcu kupić ten suchy szampon... Nigdy jeszcze żadnego nie używałam;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od suchych szamponów troche się uzalezniłam :) bo nie wyobrażam sobie go nie mieć w mojej łazience

      Usuń
  20. Ja szampon Batiste wprost uwielbiam <3 A te masełka wyglądają super ;) jak znajdę gdzieś w sklepie to na pewno kupię :D Natalia

    OdpowiedzUsuń
  21. Tez masuję moje nóżęta takim żelem tyle że innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz