Pasta migdałowa do oczyszczania twarzy

Hej Dziewczyny!!
Jakiś czas temu czytałam o znakomitych właściwościach pasty migdałowej do twarzy, jaką jest Lush Angels on Bare Skin. Poczytałam trochę o tej paście i znalazłam nawet domowy przepis jak taką pastę można zrobic?
Co nam jest potrzebne?
* migdały (ilosć zalezna ile pasty chcemy miec) ja uzyłam pół paczki takiej 100 g 

* jakiś olej (ja użyłam baby dream fur mama)
* olejek aromatyzowany - opcjonalnie

Co robimy? 
Mielimy migdały w młynku na bardzo drobno. Ja młynka nie miałam to musiałam się bawić w krojenie migdałów nożem :) Nastepnie pokrojone migdały traktujemy blenderem:

Blendujemy naszą miazgę aż do momentu, w którym nasza masa zacznie się kleić (nie będzie już sypka)
W tym momencie dodajemy odrobinę olejku, który będzie odpowiadał naszej skórze. Ilość olejku dozujemy, tak, aby nie przedobrzuć i aby masa się ładnie ze soba połaczyła:
Do tak utworzonej kulki, możemy dodać jakiegoś aromatu, aczkolwiek nasza masa i tak ma ładny zapach migdałów, lub można dodac czegoś innego, wedle uznania:
I tak mamy przygotowaną pastę:
Do czego jej używać? 
Ja używam jej do mycia i peelingu twarzy, zaraz po demakijażu. 

Twarz moczę woda, łamię kawałek pasty i kolistymi ruchami rozprowadzam po buzi. Wytwarza się taka jakby maź z migdałów, która dodatkowo ma właściwości peelingujące, dzięki drobinkom migdałów.
Jest to najprzyjemniejszy i najbardziej naturalny peeling jaki kiedykolwiek wykonywałam :)
Co do większych efektów to musze poczekać, bo używam pasty dopiero od 2 dni, ale już zauważyłam, że zaraz po peelingu moja cera jest ładnie zaróżowiona, nic mnie nie podrażniło, jest ładnie, aczkolwiek delikatnie nawilżona, dzięki tłuszczom zawartym w migdałam oraz dzięki olejkowi, który dodawaliśmy do mikstury. Mimo tego nawilżenia ja i tak dodatkowo stosuję krem na noc. Na jakieś większe efekty musze poczekac, ale juz wiem, że do tych peelingów napewno będę wracała, bo mój peeling bije na głowę nawet mojego ulubieńca, jakim był peeling synergen różowy!
Polecam samemu zrobić sobie taką pastę, bo jest to bardzo proste, a sama pasta jest w użyciu bardzo przyjemna

32 komentarze:

  1. hmm.. fajny pomysł :) jednak nie wiem czy nie wchłonęłabym tych migdałów zanim zrobiłabym tę pastę ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i własnie to zrobiłam :) kupiłam migdały z myślą o tej paście ale zjadłam :D

      Usuń
    2. hehehe, ja zrobilabym to samo :P

      Usuń
  2. Jakoś ostatnio nie mam weny do domowych eksperymentów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo świetnie;) musze wypróbowac;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj zjadlabym sobie migdalka :D hehehe

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bardzo lubię robione przez siebie pasty migdałowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak będę miec kiedyś pod ręką migdały to chętnie wypróbuję :) ja tez lubię różowy synergen :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znałam czegoś takiego

    OdpowiedzUsuń
  8. nie mam blendera i zastanawiam sie czy te migdaly poglabym potluc troche mlotkiem ? :) Jak myslisz ? Wiem ze to glupie ale zawsze to jakas alternatywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak coś, to najpierw bym pokroiła i potraktowała je mikserem...nie wiem czy by dało rade...ale może w małym naczynku - głębokim i z jedną "łapką" w mikserze by też dało radę

      Usuń
  9. O, na to bym nie wpadła. Muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  10. słyszałam o niej wiele dobrego, chyba musze jej wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo super! Szkoda, że nie mam blendera, czy miksera - mieszkania studenckie niestety nie przewidują takich wynalazków, a też kupować nie będę, bo szkoda kasy, jak i tak prawie nie pieke, a jak już to w rodzinnym domu :)))
    W każdym razie pomysł genialny :) Opatentuj to heheh ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napewno ktoś z akademika ma blender, albo mikser...;)

      Usuń
  12. Nigdy nie słyszałam o tym wynalazku :) Ostatnio polubiłam się z naturalnymi, domowymi kosmetykami, więc na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysłowe, nie powiem ze nie :) Na migdały bym sie sama z checia skusiła :)
    Zapraszam do siebie :)
    K.

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam kiedyś podobną, dodatkowo z lawendą i innymi dodatkami
    Alina robiła i też chciałam spróbować
    jednak nie miałam blendera i nie wyszło to takie zwarte jak powinno
    może kiedyś zrobię raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawe :) chyba spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. wolę migdały jesc niz mieć je na twarzy:D + zajrzyj do mnie, i weź udział w CANDY. Do wygrania odlotowa sowa:) ZAPRASZAM I POZDRAWIAM:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe...migdały są zdrowe i dobre dla naszego zdrowia, ale również dla cery :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie mój...ja wypróbował pomysł, który juz dawno ktoś zaproponował, ja go odświezyłam :)

      Usuń
  18. Ciekawie;) Jedynym problemem jest fakt, że uwielbiam migdały... pewnie bym z połowę zjadła zanim bym pastę zrobiła^^

    OdpowiedzUsuń
  19. zaciekawiłaś mnie... miałabym okazję do przetestowania mojego blendera który na gwiazdkę dostałam :D chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o kurde!!!! muszę koniecznie wypróbować!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz