Powitanie z AFRYKĄ

Jak już zapewne wiecie, albo i nie, miałam okzję wypróbować pare kosmetyków dzięki Biogaleria - Drogeria internetowa. Jednym z tych kosmetyków jest odmładające mleczko kokosowe z serii powitanie z Afryką z Bielendy:


Co pisze o nim producent:
Egzotycznie pachnące mleczxko przywraca ciału młodzieńcze piękno oraz nasyca je zmysłowym aromatem. Skóra jest doskonale nawilżona, bardziej jędrna i elastyczna, aksamitnie miękka i gładka. Baobab - zwany jest afrykańskim drzewem życia z powodu swojej długowieczności. Olejek z baobabu zawiera bodactwo witamin: A, B1, C, D, E i F, działa kojąco i wspomaga regenerację komórek oraz wygładza szorstką i suchą skórę.


Stosuje to mleczko już jakiś czas, na wieczór, po kąpieli, i co mogę o nim powiedzieć?

Konsystencja mleczka jest odpowiednia, nie spływa z ciała, ładtwo się go rozprowadza. Ładna przyjemna dla oka buteleczka. Bardzo aromatyczny i intensywny zapach, który utrzymuje się na ciele przez bardzo dłuuuugi czas. Zapach ten kojarzy mi się z Indiami, mimo że jest napisane mleczko kokosowe, to ja kokosa wcale, a wcale nie wyczuwam, jedyny aromat, który czuję to bardzo ostra woń cynamonu i moze troche imbiru. Zatem dla tych co lubią cynamom i Indyjskie klimaty, mleczko napewno przypasuje :)




PLUSY:
+ ładne estetyczne opakowanie
+dobra konsystencja (nie za rzadka nie za gęsta)
+łatwo się rozprowadza na ciele
+dość szybko się wchłania
+bardzo długo utrzymuje się zapach na ciele
+nawilża

MINUSY:
+dla mnie zbyt aromatyczny
+trudność w dozowaniu mleczka, bo mamy nakrętkę i zwykły otwór, dlatego czasem ciężko jest wydobyć produkt z buteleczki

Ogólne wrażenie bardzo dobre. Dlatego jeśli lubicie zapachy różnych kadzidełek i jesteście fankami indyjskich zapachów, to produkt napewno was nie rozczaruje, a obiecuję że się w nim zakochacie.

Pozdrawiam was serdecznie i lecę się opalać ;)


dzisiejszy manicure - tęczowe paski

Dziś opalałam się na słonku i aby umilić sobie ten czas, postanowiłam pobawić się trochę lakierami i oto efekt:


Co nam jest potrzebne?
lakiery
taśma klejąca
nożyczki
Malujemy paznokcie w paski. Ja pomalowałam w 3 kolorowe, pionowe paski, następnie z taśmy wycinamy cieniutkie paseczki, o takie:
i jak lakier nam wyschnie przyklejamy takie paseczki na paznokieć w różnych kombinacjach.
Natępnie malujemy cały paznokieć wraz z doklejonymi paseczkami na jeden kolor (u mnie czarny), a następnie szybko i energicznie zrywamy taśmę i otrzymujemy taki włąsnie efekt:

AA naturalne rozświetlenie + Biolakier

Witajcie, kochani
pogoda nas rozpieszcza, już od rana piekne słoneczko zagląda do okna, a ja na dzis przygotowałam 2 recenzję. Pierwsza z nich do Żel do demakijażu z AA - naturalne rozświetlenie.
Jestem wdzięczna że za pośrednictwe biogaleria.pl mogłam obie te rzeczy przetestować.



Oto co pisze na temat żelu producent:

Na początku żel wywarł na mnie pozytywne wrażenie, ponieważ jeszcze nie miałam okazji używać takiego specyfiku, zawsze używałam płynów do demakijażu.
Żel ma raczej konsystencję bardziej rzadką od tradycyjnego żelu. Zapach określiłabym jako neutralny, jest on przezroczysty:


Żelu używalam bezpośrednio na wacik, a następnie na cerę. Pierwszy raz go użyłam wyłącznie na twarz omijając okolice oczu i musze przyznać że sprawdził się bardzo dobrze, zmył to co miał zmyć, lecz za drugim razem gdy postanowiłam spróbować jak sobie radzi ze zmyciem tuszu, przeraziłam się. Oczy zaczerwieniły mi się i zaczeły strasznie piec. Nigdy wcześniej żaden płym mi oczu nie podrażnił.
Dlatego co do samego żelu jest raczej OK, lecz UWAGA na oczy!!!
Sam efekt v myjący oceniam na 5/6
Konsystencja 4/6
zapach 5/6 za jego neutralność
Czy do niego wrócę? raczej nie
Ocena końcowa: 4/6


Następnym produktem jest Biolakier Loton Provit:



Swego czasu miałam okazję już przetestować nabłyszczacz tej firmy i ostatnio w marcu zużyłam ziołową wciekę przeciw wypadaniu włosów, dlatego byłam pozytywnie nastawiona na ten produkt.
Co obiecuję nam producent:

Ja, gdy decyduje sie na rozpuszczone włosy, to dosć mocno je tapiruję a następnie utrwalam lakierem do włosów, dlatego u mnie lakier gości w łazience na codzień. Tak zrobiłam i tym razem, stapirowałam sobie włosy i zaczełam psikać tym oto lakierm, pierwsze co dało się wyczuć to raczej nieprzyjemny zapach, aż mój TŻ mnie wygonił z łazienki :)
Lakier wogóle nie utrwalił mojej fryzury, włosy stały się przyklapnięte i po kilku godzinnach przetłuściły mi się. Dlatego mi niestety ten lakier nie przypadł do gustu, ale to tylko moje subiektywne zdanie, bo ja mam duże wymagania co do lakierów do włosów bo używam ich niemalże na codzień.
Na dodatek moje włosy są cienkie delikatne i przetłuszczające się, dlatego mogły się nie polubić z tym specyfikiem.
Myślę, że jeżeli ktoś ma gęste i grube loczki, to moze śmiało wypróbować ten lakier, bo napewno nie obciąży on włosów a jedynie uwydatni skręt loków.
Ja swój lakier oddałam mojej koleżance która nie potrzebuje zbyt mocno utrwalić swojej fryzury i ona z kolej mówi że lakier świetnie jej służy, bo wreszcie nie ma efekty kasku na włosach, nie skleja jej włosów a wręcz jej się świecą.
Więc kochani, jeśli macie włosy grube i nie potrzebujecie maxymalnego utrwalenia to lakier jest jak najbardziej OK, jednak gdy macie włosy słabe i cienkie to trzeba by się nad nim zastanowić.

Życzę wam kochani udanego weekendu i do następnego posta

Haul zakupowy

Jako że na dziś nie mam żadnej recenzji, to pokażę Wam co w ostatnim tygodniu sobie kupiłam, taki mój pierwszy Haul zakupowy:
Najpierw Ciuszki :)
Byłam dziś w terranovie i wziełam ze sobą do przymierzalni pół sklepu, bo takie fajne były przeceny, ale w ostateczności wybrałam to co będzie mi potrzebne :)
A więc:
1. Biała klasyczna bluzka - body na krótki rękaw, jako że moja praca wymaga aby dosć często dobrze się prezentować :)




2. Czarne dresy ze ściągaczami Terranova- do biegania, dziś będzie ich premiera ;)

3. Czarne, kryjące legginsy z pionowyn paskiem pośrodku nogawki (optyczne wydłużenie i wyszczuplenie :))



4.  Czarne buty na platformie i wyyyysokim obcasie - UWIELBIAM



Teraz coś nieubraniowego :)

5. Mgiełka do ciała o zapachu wiśni i wanilii - CUDO!!

6. Perfumy, które mnie zachwyciły jakiś czas temu, ale cały flakonik stłukł mi isę w torebce na sylwestra i musiałam kupić nowe. Zapach dla mnie jest boski, są mega tanie, a zapach czuje przez wiele godzin.

7. Cienie Rudy Rose w cudaśnym pudełeczku :) i puder transparentny z essence - nawet dobry :)


8. Aha i jakiś czas temu sprawiłam sobie takie oto kolczyki:


Narazie to tyle, pozdrawiam Was serdecznie Buziaki

11 questions Tag

jakis czas temu zostałam otagowana przez http://gosia-makeup.blogspot.com/ i http://martuchowax3.blogspot.com i dzis na nie odpowiadam :)
Zasady:
1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań przyznanych im przez ich "Tagger" i odpowiedzieć na nie na swoim blogu
2. Następnie wybierasz 11 nowych osób do tagu i połącz je w swoim poście( tak jak na blogu (EyeGraffiti)
3. Utwórz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu i napisz je w swoim TAGowym poście
4. Wymień w swoim poście osoby które otagowałaś !!!
5. Nie oznaczaj ponownie osób, które już są oznakowane

Pytania od martuchowax3:
1. Jaki jest Twój ulubiony lakier do paznokci / cień do powiek?
nie mam ulubionych lakierów i cieni, lubię większość tych rzeczy :)
2. Jesteś od czegoś uzależniona? Jeśli tak, to od czego?

od porannej kawy, od malowania paznokci, czytania blogów :)
3. Twoje kosmetyki są uporządkowane i w jednym miejscu, czy raczej rozrzucone po całym pokoju, czy mieszkaniu?

są w kilku miejscach i raczej nie mam porządku :)
4. Co jest Twoją inspiracją do pisania bloga?

Przede wszystkim wygląd pięknych kobiet
5. Jaki kosmetyk znajduje się na pierwszym miejscu Twojej "Wish-listy"?

szminka MAC
6. Co sądzisz o wyborach Miss malutkich dziewczynek, które są tak popularne za granicą?

szkoda mi tych dzieci
7. Używasz odżywek do włosów? Jeśli tak, to jaka jest Twoja ulubiona?

Używam, nie mam ulubionej jeszcze
8. Lubisz zwierzęta? Jeśli tak, to jakie jest Twoje ulubione?

pieski :)
9. Wolałabyś być jedynaczką, czy mieć rodzeństwo, i dlaczego?

zależy od humoru, czasem wolałabym być jedynaczką a czasem dobrze że mam rodzeństwo
10. Co najbardziej denerwuje Cię w Twojej rodzinie?

Niezdecydowanie, nerwowość
11. Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? Zdarzyła Ci się taka przygoda?

Bywaja taki przypadki ale sądzę że to rzadkość


I pytania od gosia-makeup:
1. Jedziesz na bezludną wyspę, musisz zabrać ze sobą 1 kosmetyk - jaki?
krem ochronny i tusz wodoodporny :)
2. Co sądzisz o modnych w tym sezonie "kołnierzykach"?
u kogoś ok u mnie NIE
3. Z którym Polskim Celebrytą chętnie umówiłabyś się na kolację?
Żadnym :) Nie lubię celebrytów
4. Jakie zdanie masz w kwestii makijażu 12 letnich dziewczynek? Jesteś za czy przeciw?Uzasadnij.
Jestem PRZECIW, 12 letnia dziewczynka musi być naturalna
5. Co jest wg Ciebie najbardziej niebezpieczne na świecie?
Ludzie dla siebie samych
6. Czy wierzysz w to że 21.12.2012r. będzie KONIEC ŚWIATA?Uzasadnij.
Nie wierzę, bo podobno nie znasz dnia ani godziny
7. Część ciała z której jesteś najbardziej dumna?
piersi
8. Czym kierujesz się przy wyborze kosmetyków?
zapach, cena, opakowanie, skład
9. Czy kobieta mająca 180cm wzrostu może nosić szpilki? Jakie masz zdanie w tym temacie?
Moim zdaniem niepowinna, ale to kwestia gustu i tego jak kto się ze sobą czuje, ja nie widze nic w tym złego
10. Czy zapozowałabyś do aktu?
TAk :)
11. Jaki jest Twój ulubiony kosmetyk?
Jeszcze takiego NAJ to nie znalazłam


To teraz czas na moje pytania:
1. co lubisz w sobie
2. wymień 3 swoje zalety
3. lubisz chodzić w szpilkach?
4. Co cenisz u innych
5. twój najdroższy kosmetyk
6. ulubione imię
7. czy korzystasz z solarium, uzasadnij dlaczego tak, dlaczego nie
8. wolisz być brzydka czy głupia :)
9. praca moich marzeń
10. ulubiony kolor cienia
11. ulubiony kolor szminki

TAGUJĘ:
http://bycpiekna24.blogspot.com/
http://miss-dior-cherie-xoxo.blogspot.com/


Większość z Was była już otagowana więc pozwólcie mi na taka ilosć. POZDRAWIAM serdecznie

Słodki kokos i banany - uczta dla zmysłów

Witajcie kochane,
W tamtym tygodniu wybrałam się na zakupy kosmetyczne do galerii HEBE i wyszłam z niej lżejsza o pare złotych :)
Jednym z produktów jakie kupiłam to krem do rąk.
Ja, zbytnio nie lubię kremować sobie rąk i małokiedy używam kremów do rąk, ale skusiła mnie promocja, śliczne opakowanie i kompozycja zapachowa.
Jak tylko powąchałam ten krem to wiedziałam że musi być mój.
Jest to krem z kolekcji Sweet Secret - egzotyczny deser o zapachu słodkiego kokosa i bananów.
W promocji zapłacilam za niego 5,49 zł - jakoś tak.
Już od dawna wiedziałam ze musze nawilżać swoje dłonie bo mam okropnie przesuszone skórki i pękają mi, ale strasznie nie lubię efektu dłoni po nałożeniu kremu, są wtedy takie tłuste.
Ale dzieki temu kremowi, wogóle to odczucie mi nie towarzyszy, krem szybko się wchłania, ładnie nawilża, zobaczcie sami:
po lewej ręka bez kremu, po prawej po aplikacji kremu

Dłoń jest ładnie nawilżona i co najważniejsze, ślicznie pachnie. Dzięki zapachowi, używam kremu z wielką przyjemnością. Jak siedzę w autobusie i zacznę kremować sobie dłonie to zapach roznosi się po całym pojeżdzie :) HEHEHE.
Dla mnie ZAPACH jest poprostu BOSKI!!!! Kocham go!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mogłabym siedzić z tym kremem przy nosie cały dzień i wąchać go. Jego zapach jest bardzo słodki, zarazem delikatny jak i intensywny, czuć wyraźną nutę słodkich bananów z kokosikiem.
Konsystencja kremu jest dość gęsta co mnie cieszy, bo nie lubię kremów wodnistych które spływają z ręki:
Z tego kremu jestem niezmiernie zadowolona, jak mi sie skończy to napewno polecę kupic drugi tylko wypróbuję w innej wersji zapachowej bo z tego co zauważyłam to jest jeszcze jeden zapach.

Na koniec chciałam wam pokazać co dostałam od firmy biogaleria.pl 
Dziękuję za paczuszkę, recenzja kosmetyków niebawem.

Buziaczki.

naklejki na paznokcie

Dziś zaprezentować chciałam Wam, drugą turę rzeczy do zrecenzowania, które dostałam od KKCenterhk.
Pierwszą rzeczą były stempelki w których jestem zakochana i o których pisałam Wam TU.
A dziś są to 2 kolejne rzeczy do paznokci.
Pierwsza z nich to tzw szablon do wzorków:
Prezentuje się on tak:
Link do tego szablonu możecie znależć tutaj.
Na początku byłam zachwycona szablonem, bo wreszcie mogłabym uzyskać fajny efekt wzorków na paznokciach, jednakze efekt jaki uzyskałam nie spełnił moich oczekiwań.
Wzornik łatwo się nakłada na paznokieć, wystarczy oderwać jedna nalepkę i przyłozyć do paznokcia:
tutaj w trakcie robienia wzorków. Widać przyklejony wzornik i pomalowane "otworki" na biało.
Następnie należało wzornik szybko odkleić. I tu był juz problem, wzornik nie odchodził w całości, lecz łamał się, przez co wzorki powychodziły nie za ciekawie, liczyłam na większą precyzję.






Sami oceńcie......

Trzecią rzeczą były za to wodne naklejki na paznokcie:
zdjęcie to jest zapożyczone ze strony KKCenterhk tutaj link.
Te naklejki ujeły moje serce ;) hehe
Nie dosć że proste w obsłudze to jeszcze jak efektowanie się prezentują:





Czyż nie pięknie to się prezentuje?
Aplikacja wzorków jest banalnie prosta, w odróżnieniu od tych powyżej.
Wycinamy pojedynczy element, moczymy przez chwilę w wodzie, zdejmujemy wzór, naklejamy na paznokieć, odcinamy odstajacy element i przypiłowujemy.Ja na koniec nałozyłam jeszcze bezbarwny lakier.
Dla mnie bomba!!!!!!

Malgoose prosiła mnie o więcej zdjęć z wesela, jako że na tym nie miałam aparatu to wkleję dla Ciebie kochana z poprzedniego wesela, siebie w całej okazałości :)
BUZIACZKI :*