podkłady kryjące Annabelle Minerals

Witam wszystkich jeszcze raz!

Dziś chciałam isę pochwalić swoimi podkładami od Annabelle minerals, które prezentują się następująco:

Ja w swojej kolekcji mam już korektor, podkład i róż z Annabelle Minerals. I jak tylko zaczełam ich używac, to była to miłosć od pierwszego wrażenia!!!
Co prawda sceptycznie najpierw podchodziłam do kryjących podkładów, bo jak tu taki proszek (nie w formie fluidu) może nam cokolwiek zakryć.
Wiecie jaki szok przeżyłam, gdy doświadczyłam, że podkłady te rzeczywiście bardzo dobrze kryją???
Tak prezentują sie kolory po kolei:
Po nałożeniu podkładu moja cera nie tylko jest skorygowana za pomocą krycia, ale również nabiera ładnego promiennego wyglądu. Po nałożeniu tego podkładu czuję się świeżo i promiennie!
Róż którego używam już od jakiegoś czasu jest moim ulubionym rózem.
Podkałdy natomiast, niesamowicie długo utrzymują się nam na cerze, ładnie matowią twarz, wyrównują koloryt, jest niesamowicie dużo odcieni, dlatego każdy znajdzie sobie coś dla siebie.
Jedyny minus, to, to że są sypkie i się pylą, ale za ich cudowne działanie wybaczam im wszystko!
Niektóre odcienie są dla mnie za jasne a drugie za ciemne, i wiecie co zrobiłam?
TADAMMMM...
W pustym opakowaniu po pudrze prasowanym (bo akurat takie miałam) zmieszałam podkład jasny z ciemnym. I tym samym powstał mi podkład pośredni pomiędzy ciemnym a jasnym i jest dla mnie w sam raz.
Co prawda nie zabiorę go ze sobą, ale jak tylko znajdę inne opakowanie to go sobie "przepakuję"

33 komentarze:

  1. haha xd co za bieg okoliczności, ja też je mieszam w opakowaniu po synegrenie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie ciekawią te podkłady!

    OdpowiedzUsuń
  3. a czym je nakładasz? pędzlem normalnie czy gąbką?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja przesypałam nieużywany puder sypki do woreczka strunowego, umyłam upakowanie i tam przesypałam kilka próbek i otrzymałam zadowalający odcień. Dzięki temu mam jakby pełnowymiarowe opakowanie z sitkiem :P

    OdpowiedzUsuń
  5. kuszą kuszą ;) super pomysł z tym pomieszaniem

    OdpowiedzUsuń
  6. jejku, ale wybór...aż kręci się w głowie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowne są te podkłady- też się muszę zabrać za recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeju jak tego dużo masz o.O zazdraszaczam. Chociaż jeden by się przydał na wypróbowanie, nigdy nie miałam styczności z podkładami w dodatku kryjącymi w takiej formie :) fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam:)
    zapraszam do siebie na rozdanie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. to sie nazywa kobieca pomyslowosc ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem zła że ominęły mnie testy tych podkładów... No cóż dobrze że znalazłaś dobre rozwiązanie ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. nie mialam :D

    Zapraszam do mnie na konkurs, do wygrania bon do sklepu (H&M, C&A, New Yorker czy Reserved) Zgłoszenia do 13 grudnia ! :)
    fashion-style-viola.blogspot.com/2012/11/konkurs-wygraj-bon-na-zakupy.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Annabelle i ja pokochałam.. Wypróbowałam i używam kilkunastu mineralnych firm, ale ostatnio to własnie formuła kryjąca Annabelle jest u mnie zdecydowanie na topie.. Pięknie stapia się ze skórą, ładnie kryje niedoskonałości, nie tworzy maski.. Uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o proszę ja tez dziś o minerałach piszę:)
    u mnie przy suchych skórze niezbyt dobrze wypadają, ładnie wyglądają na cerze, ale podkreślają mi pory, nie wiem czemu tak się dzieje

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam nigdy, ale coraz bardziej mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe jak by się sprawowały na mojej cerze,może kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak ta czekolada w środku się rozpuszcza i na długo zostaje miękka:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dawna chcę je wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo lubię te podkłady kryjące

    OdpowiedzUsuń
  21. tez mam te podkłady kryjące i jak dla mnie są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zaszalałaś a kusisz mmmm ,może też się skusze hi hi jak mówisz że dobrze kryją warto przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kurcze tez bym nie powiedziała, że proszek może tak kryc :) i nie uzywasz fluidu tylko sam ten podkład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, jak użyje tych podkładów to już nic nie trzeba więcej, one naprawdę swietnie kryją i matują!!!!!!!!!

      Usuń
  24. Na początku się tak zdziwiłam, że piszesz o podkładzie, a to jak puder wygląda ;D Też bym się zszokowała gdyby to dobrze kryło ;P

    OdpowiedzUsuń
  25. ale wsty6d.. nigdy nie używałam mineralków (;

    OdpowiedzUsuń
  26. Coraz więcej widzę recenzji na temat Annabelle Minerals i coraz większą mam ochote na wypróbowanie tych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jak dla mnie to strasznie duzo tych kolorow :D ale pewnie by sie cos wybrlo :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz