callus eliminator - czyli pogromca suchych pięt

Hej Kochani,
dziś przedstawiam Wam produkt jakim jest Callus eliminator - płyn do usuwania zrogowaciałej skóry i odcisków.

Jest to produkt, który wreszcie uporał sie z moimi piętami. Jak wiecie albo i nie, ale ja uwielbiam chodzić na obcasach, przez co nabawiłam sie twardej skóry na piętach, do tego jak jest ona wysuszona to niezbyt estetycznie to wygląda :( Pumeks niestety mi nie wystarczał, zadne balsamy czy kremy do stóp tez nie działały, ale Ta oto rzecz działa!!!!!Aż sama jestem w szoku. Można go znależć na stronie Beautyflo.pl, TUTAJ. Coprawda jest on troche drogi, ale wart swojej ceny
Pokrótce przedstawię wam sposób postępowania:
Najpierw dla porównania moja sucha i twarda skóra na piętach"
                                         (no tak...niestety.....)
1. Na pięty nakładamy preparat:

2. Naetępnie pięte owijamy papierem, lub ręcznikiem papierowym
3. Na to warto założyć jeszcze folię, ale ja ten krok pominęłam. Tak owiniętą piętę trzymałam z 5 min.
    Następnie zdejmujemy ręcznik i ścieramy piętę pilnikiem:
4. a oto efekt:
I dla porównania, pięta wypielęgnowała i nie:
Widzicie różnicę? (jakby co to ta na dole jest wypielęgnowana :) hehe
Ja różnicę czuję i to bardzo znaczną. Efekt nie jest chwilowy, bo pięta nadal jest ładna i delikatna. Od razu po zabiegu czuć że skóra na pięcie jest jak pupcia niemowlaczka :) No takiego cuda to ja jeszcze nie miałam. Podpisuje się pod tym produktem obiema rękoma :)
Pozdrawiam.

22 komentarze:

  1. rzeczywiście jest różnica :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Różnica bardzo duża :) Pewnie rozmiękcza, złuszcza naskórek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. no to fajnie że widac, bo myślałam że aparat tego nie odda

      Usuń
  4. widać i to bardzo dobrze ! świetny preparat dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z suchymi pietami radzę sobie w inny sposób:) peeling z olejku rycynowego i cukru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to musi być wtedy bardzo tłuste....

      Usuń
  6. Na szczęście nie mam problemu z suchymi piętami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tym produkcie, ale efekt jest rewelacyjny :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście, wspaniały efekt daje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Troszkę drogie, ale widać, że działa.

    OdpowiedzUsuń
  10. zdecydowanie by mi się przydał :P

    OdpowiedzUsuń
  11. pielęgnacja stóp jest bardzo ważne, chyba żadna kobieta nie chce drapać piętami swojego mężczyzny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja się wreszcie zabrałam za moje stopy, też mam problem z suchymi piętami :( takie coś bardzo by mi się przydało.

    OdpowiedzUsuń
  13. rzeczywiście widać różnicę :) też muszę go sobie kupić, bo moje pięty wręcz się domagają takiego działania :P

    OdpowiedzUsuń
  14. O ten preparat przyda mi się, widać różnicę, fajnie, że opisałaś ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. wooow roznica jest ogromna ! :D ja do pielegnacji stop lubie produkty firmy scholl, so rowniez bardzo skuteczne :):)

    OdpowiedzUsuń
  16. ogromna roznica! ja sobie nie sfotografowalam stop przed i po a szkoda ale stosuje tez dobry preparat, nawet podobnie sie nazywa - callusan i musze przyznac ze efekt jest rownie porownywalny jak u Ciebie. Piekne stopy masz teraz, ja zreszta tez :P doczekalam sie w koncu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mi tez zdarzylo sie wejsc w posiadanie preparatu na spekane stopy i ciesze sie ze na niego trafilam bo w koncu nie wstydze sie ich pokazywac, szczegolnie mojemu chlopakowi ktory ma maly fetysz z nimi zwiazany :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz