Advance Volumiere - Eveline Cosmetics

Dziś przychodze do Was z recenzją produktu, który wywarł na mnie BARDZO POZYTYWNE wrażenie.
Produkt testowałam dzięki Biogaleria - Drogeria internetowa.
Jest to Skoncentrowane serum 3w1 od Eveline Cosmetics:


Po pierwsze (1) BAZA POD TUSZ DO RZĘS
Po drugie (2) ODBUDOWUJĄCE SERUM
Po trzecie (3) AKTYWATOR WZROSTU RZĘS
Co mówi producent?
Innowacyjne skoncentrowane serum do rzęs łączy w sobie właściwości serum odbudowującego, aktywatora wzrostu i bazy. Opatentowany bio RESTORE COMPLEX zapewnia głęboką regenerację, odbudowę i ochronę włosa. Specjalnie zaprojektowana elastyczna szczoteczka i satynowa konsystencja serum sprawią, że twoje oczy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.
Serum zawiera składniki pochodzenia naturalnego:
* bio RESTORE COMPLEX - zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę, oraz zapobiegając ich wypadaniu
*Kwas hialuronowy - nawilża, rewitalizuje i stymuluje wzrost włosa
*D-panthenol - skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy


W środku preparat wygląda tak:





Zatem kształtem przypomina tusz do rzęs. Ma bardzo elastyczną silikonową szczoteczkę, dzięki czemu nakładanie preparatu jest bardzo proste i precyzyjne. Serum ma kolor bialy, co mnie lekko zdziwiło bo na oku, zaraz po nałożeniu, wygląda tak:

Jednakże biała mazia bardzo szybko się wchłania i zaraz po niej nie ma śladu.
Serum można stosować na 2 sposoby:
1. Na noc po demakijażu
2. Bądź też na dzień jako baza pod tusz
Ja wypróbowałam oba te sposoby i oto moje refleksje:
Codziennie po demakijażu kladłam dosć grubą warstwę serum na oko i szlam sobie spać. Preparat szybko się wchłaniał, nie spływał z rzęs, nie brudził oka. Rano po wstaniu wszystko ładnie się wchłonęło.
Drugi sposób jako baza, lepiej przypadł mi do gustu, choć trzeba serum aplikować wcześniej niz tusz, najlepiej wtedy gdy się kremujemy. Ja robie rano tak, że jak wstaje z łóżka, to pierwsze co to myję buźkę, kładę krem na twarz i to serum na rzęsy, potem jem śniadanie i dopiro robię makijaż, i tym sposobem wiem że serum i krem ładnie się wchłoną.
Dzięki takiej aplikacji moje rzęsy stały się wyrażnie grubsze. Mam nadzieję że to będzie widoczne:
Po lewo oko po nałożeniu serum a potem tuszu, a po prawo sam  tusz (Mam nadzieję, że widać różnicę)
Po lewo rzęsy są jakby dłuższe i grubsze!
Serum stosowane na noc, poprawiło kondycję moich rzęs, rzęsy nie wypadają, są zdrowsze. A czy urosły? Ciężko mi stwierdzić, bo ja na swoje rzęsy nie narzekam i nie mierzyłam ich nigdy.

Ja jestem z serum niezmiernie zadowolona i bardzo go POLECAM, bo jest on niedrogi a naprawdę warto zainwestować w swoje rzęsy, szczególnie gdy ktoś codziennie używa tuszu.
Czy go kupię ponownie?
NAPEWNO TAK
Pozdrawiam was serdecznie, do usłyszenia


44 komentarze:

  1. spadłaś mi z nieba gwiazdeczko z tą recenzją bo się nad nim zastanawiam jako pod tusz i chyba kupię :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś dla mnie, po nałozeniu sztucznych rzęs u kosmetyczki moje rzęsy są w opłakanym stanie i bardzo krótkie :( Póki co ratuję się olejkiem z łopianu, który nakładam na noc ale na pewno zakupię tę odżywko-bazę jak tylko spotkam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny efekt, a wiesz może czy można ją kupić w jakimś 'stacjonarnym' sklepie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W stacjonarnym nie widizałam, ale w biogaleria.pl mają, albo z allegro

      Usuń
  4. w małych drogeriach pewnie są ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ladny efekt daje, naprawde widac ze rzesy sa po nim grubsze. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, rzeczywiście różnica jest widoczna po pomalowaniu tuszem! a skoro poprawia też kondycję rzęs, serum jest warte wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. produkt ciekawy,ale nie wiem czy bym się skusiła.Wolę chyba używać na rzęsy olejku rycynowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale już jako baza pod tusz to olejek się nie nadaje

      Usuń
  9. no, ja sie wlasnie przymierzam do jakiejs inwestycji w moje krotkie rzesy^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny sposob i wynalazek, jednka mi niepotrzebny bo nie mam probelmu z dlugoscia rzes i ich wypadaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. rzeczywiście widać różnice.
    bardzo fajny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam czegoś takiego.. efekt widać to fakt :)
    super, że jesteś zadowolona z produktu

    OdpowiedzUsuń
  13. wpadłam na Twojego bloga, bo w komentarzu na blogu "Kosmetyczny świat Dagmary" zobaczyłam obietnicę recenzji serum - i akurat trafiłam ; )
    gdzie kupiłaś to serum? chciałabym wypróbować, ale nigdy nie wpadło mi w oko... ; )

    dodaję do obserwowanych i zapraszam także do siebie ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dostępny na biogaleria.pl albo allegro...

      Usuń
  14. hehe garderoba jest moich rodziców;))
    bardzo mi się spodobała twoja recenzja;)) aż się musze zastanowic nad kupnem tego preparatu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam jeszcze takiego serum do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  16. nIE WIDZIAŁAM TEGO KOSMETYKU NIGDY !!! ALE JAK TY ZACHWALASZ TO MOŻE TRZEBA BĘDZIE SIE SKUSIC:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio zauważyłam jak moje rzęsy wypadają, a więc trzeba by wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  18. a zastanawiałam się nad kupnem ... tak więc kupuje :)

    zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. dziękuję za linka, zamówię to serum przy bliższej wolnej gotówce, bo jest naprawdę obiecujące : )

    OdpowiedzUsuń
  20. aaaa narobiłaś "smaka" na spróbowanie tego jako baza pod ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. przypomniałaś mi tym postem o zalegającym w mej szufladce serum do rzęs Diora.. coś nie mogę się zmobilizować i zacząć go używać :P ale może w końcu się za niego wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Efekt jest rewelacyjny, fajnie to opisałaś !!!

    OdpowiedzUsuń
  23. obserwuje świetny blog zapraszam do mnie na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawy post i przypomniałaś mi, że tego typu kosmetyki istnieją.

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzeczywiście różnicę widać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Różnica jest dostrzegalna :)
    Zapraszam. (fan page)

    OdpowiedzUsuń
  27. Różnicę zdecydowanie widać. Myślałam właśnie o zakupie tego produktu i chyba się skusze po Twoim poście.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja wierze wciaz w babcine sposoby czyli olejek rycynowy naprawde dziala ale u niektorych osob moze podrazniac spojowke i zdrowe odzywianie.
    Moze ponownie wstwisz zdjecia po dluzszym stosowaniu produktu; zazwyczaj cos kupujemy a jak sie np nie spr od razu myk do kosza;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja już musze biec po nowa bo z mojej juz nic nie wyskrobię :(

    OdpowiedzUsuń
  30. a tak tak, uwielbiam to małe cudeńko, zapomniałam o nim, ale znów zacznę używać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. woow nawet nie wiedzialam ze cos takiego istnieje ...dzieki :)
    ............
    ps:If you are interested in fashion trends and style check out this hier->
    http://ssbdk.blogspot.com
    and let me know if you like it.

    Peace&Love from London
    Kamila M.♥

    OdpowiedzUsuń
  32. ja też nie miałam pojęcia ,ze efekt jest aż taki , w takim razie tez chyba sie skuszę !

    www.somethingspecial19.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolejna pozytywna recenzja tej odżywki, muszę się za nią rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też już słyszalam pozytywne opinie :) trzeba się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  35. urticaria are an hypersensitised be eliminated by the 'strained-treatment' approach path.
    Allergens are not really the campaign of hives but as to HIV
    symptoms of urticaria? If the problem has been dogging since more than
    a mates of weeks of the airways, preeminent to breathlessness and asthmatic.


    Here is my weblog :: rashes and welts
    my webpage > pruritus treatment

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz