miss selene - w kolorze chabrowym

Witajcie dziewczyny, jak wam idą przygotowania do świąt?
Bo u mnie juz prawie wszystko gotowe :)
Dziś chciałam się pochwalić moim nowym kolorkiem na wiosnę. Już od jakiegoś czasu poluje na kolory chabrowe, neonowy pomarańcz i neonowa fuksja (takie ni to czerwień, ni to róż). I oto pierwsza rzecz, którą zdobyłam, czyli kolor chabrowy - lakier do paznokci miss Selene

                                                              
Gdy tylko ujrzałam ten kolor od razu się w nim zakochałam, dużym plusem tych lakierów jest ich mała pojemność, bo i tak nigdy nie zużywam ich do końca, oraz cena. Niestety jakość pozostawia sporo do życzenia, ale czego tu się spodziewać jak za taką cenę? ja jakością się nie przejmuję bo i tak kładę na kolor żel i utrwalam w lampie, wtedy kolor utrzymuje mi sie 2 tyg. bez odprysków.
Oto efekt na paznokciach, oczywiście jest to tylko sam kolor bez żelu:


14 komentarzy:

  1. piękny kolorek! też się przymierzam do takiego. miss selene dość szybko odpryskuje, a kolory nude trzeba nakładac po trzy warstwy, ale to nic. za tą cenę nie oczekuję cudów :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny jest :) mam niebieski morski ale z Evelinu i Jummpy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz ladne paznokcie!
    ja bardzo lubie te lakiery, zgadzam sie, ze nie trzymaja sie specjanie dlugo ale pedzelek jest taki poreczny i tyyyyle kolorow, ze naprawde mam ich sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz bardzo ładną płytkę paznokcia :D pozazdrościć. Obserwujemy? Zapraszam do siebie na konkurs :D Dziś ostatni dzień :D Do wygrania modne bransoletki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolor !
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny kolorek!
    zapraszam na konkurs ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny kolor :) ja ostatnio odkryłam u mamy na osiedlu sklepik z masą niedrogich lakierów, po świętach się tam wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem ma slabe krycie i nie lubie niestety takiego odcienia niebieskiego, jednak mam tej firmy lakier brokatowy i jest idealny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ma krycie dobre...2 warstwy starczą...A ja lubie takie zdecydowane kolory...brokatowych używam sporadycznie

      Usuń
  9. Hmm... Mnie się wydaje, że 3. warstwa by nie zaszkodziła... Dziś pomalowałam zielonym tej firmy i też mogłam zrobić 3 warstwy... Ale pomalowałam już top coatem :-P

    OdpowiedzUsuń
  10. No może by nie zaszkodziła, ale było juz późno jak malowałam i juz mi się nie chciało czekać aż wyschnie

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam te male lakiery golden rose
    jesli chodzi o mnie to ja jestem bardzo zadowolona z jakosci i trwałosci czasami wystarczy jedna grubsza warstwa czasami klade 2 ale te lakiery zdecydowanie najlepsze jakie znam i tylko za 3,20 a wybor kolorow ogromny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz