Trio PAESE

Witajcie,
dziś chciałam powiedzieć słów kilka na temat potrójnych cieni PAESE:
PAESE - EKSPRESJA nr 504


Cienie kupiłam w miejsowej drogerii za ok 13 zł. Ja wybrałam akurat w tonacji fioletowej, a dokładnie są to kolory: pudrowy róż, ciemny fiolet i czarny.
Nie wiem czemu, ale na odwrocie napisane jest że Portójny zestaw matowych cieni, jak ewidentnie widać że matowy jest tylko kolor czarny.
Cienie kupiłam z myślą o smoky eyes i muszę powiedzieć że świetnie się do tego nadają.
Jednak każdy cień z tej paletki ma swoje wady i zalety.
Zaczynając od pudrowego różu:
 - bardzo ładnie mieni się na oczach
- łatwo się go nabiera z paletki, zaeówno palcem, aplikatorem, czy pędzlem
                                          ale
- bardzo się osypuje, wykonując nim makijaż pod okiem mam mnóstwo drobinek, co dostarcza mi dodatkowej roboty ze zmyciem go
Następnie ciemny fiolet:
- nie ma tak dużo drobinej co różowy, zatem świetnie się uzupełniają
- znakomicie wspólgra z poprzednim kolorem na oku
                                        ale
- ciężko go wydobyć, jest znacznie bardziej zaprasowany aniżeli różowy, aby go ładnie zaaplikowac należy najpierw go troche zeskrobać
- również ma tendencje do osypywania się
Czarny:
- znacznie łatwiej sie go nabiera niż te poprzednie, bezproblemowo
- nie jest zaprasowany ani za mocno ani za słabo
- nie osypje się
- jestcałkowicie matowy
Różowy naprawdę ślicznie wyglada i dodaje takiego blasku na oku, nie wiem czemu fiolet wyszedł bardziej w tonacji brązu, ale w rzeczywistości jest to ciemny fiolet a takim błyskiem, a czarny jakto czarny...
OGÓLNIE:
Jak za tą cenę to polecam te cienie, nie są drogie, ładnie komponują się ze sobą, można wyczarować nimi świetne smoky eye, i co najważniejsze naprawdę trzymają sie cały dzień używając uprzednio bazy pod nie.Jedyną ich wadą to jest osypywanie się, ale z tym można sobie poradzić za pomocą "miotełki" i korektora pod oczy.
Ja jestem na TAK i napewno kupię sobie jeszcze jakieś inne kolorki.
A wy jakie macie doświadczenie z cieniami PAESE?

7 komentarzy:

  1. oczywiście dodaję :) cudowne widzę te cienie są :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolory ładne ale do cudu im troche brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  3. no chodziło mi o kolor pudrowo różowy :D że cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam eyeliner z paese, i jestem z niego zadowolona, jednakze co do cieni to nie bylam podczas korzystania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to już wiem kto będzie moim guru w eyelinerach...jako, że ja również używam kredek - eyelinerów do oczu codziennie, to będziesz moją skarbnicą wiedzy :) hehehhe bo widzę że chyba już w większości eyelinerów posiadasz wypracowaną opinię?

      Usuń
  5. Dziękuję i oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mialam do czynienia, ale przypadly mi do gustu te kolory - takie neutralne, jak lubie :)

    p.s. obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz